Kafarnaum

W zaniedbanej części Bejrutu dwunastoletni Zain pozywa rodziców za to, że się urodził.
(Cafarnaúm) reż. Nadine Labaki, prod. USA/Liban 2018, polski lektor

Cena 9.00zł
Czas trwania 121 min.
Zobacz film
Zobacz trailer
A
A
A
 
 

Zain ma 12 lat jest mieszkańcem bejruckich slumsów, a ulica jest dla niego domem, szkołą, całym życiem. Nie powinno to być miejsce dla dzieci, a jednak jest. Chłopiec, choć ma rodziców, wychowuje się sam – w biedzie, bez szkoły i żadnych wskazówek, jak żyć. 
 
Osią, wokół której – w retrospekcjach kręci się fabuła – jest sala sądowa. Zain, przebywający w więzieniu za brutalną napaść, pozywa swoich rodziców o to, że sprowadzili go na ten świat. 

***


 
"Kafarnaum" to film Nadine Labaki ("Karmel" i "Dokąd teraz?"), która z dokumentalnym zacięciem podąża z kamerą za bohaterami filmu, którzy nie dość, że często wcale nie są aktorami to jeszcze często odtwarzają swoje własne życie.
 
Filmowego Zaina gra Zain Al Rafeea, który jest Syryjczykiem. W 2012 wraz z rodzicami musiał uciekać z syryjskiego miasta Dara, długo nie umiał czytać i nie chodził do szkoły, a na ulicy pracował dorywczo, by pomóc rodzinie. Po zakończeniu zdjęć do filmu, dzięki pomocy ONZ-u trafił z całą rodziną do Skandynawii, a więc tam, gdzie filmowy Zejn chciał zabrać siostrę. Filmową Sahar gra Haita Izam, której rodzina musiała uchodzić z Aleppo. Dopiero od 2017 roku zaczęła chodzić do bejruckiej szkoły, dzięki wsparciu UNICEF-u. Zaś Yordanos Shiferaw, czyli filmowa Rahil, to emigrantka. Podobnie jak postać, w którą się wcieliła, została aresztowana dzień po nagraniu jednej z pierwszych scen, pod zarzutem braku dokumentów. 
 
Marzenie o lepszym życiu, chęć rozpoczęcia nauki, czy potrzeba uregulowania statusu prawnego to wątki autobiograficzne, które powodują, że przez większość filmu główni bohaterowie grają właściwie samych siebie... Przeplatające się losy realnych ludzi z fabułą dobitnie dowodzą, że Labaki nie przedstawia fikcyjnego świata, ale jak najbardziej rzeczywisty.
 
Tytuł filmu pochodzi od nazwy biblijnego miasta, zwanego "drugą ojczyzną Jezusa". Nigdzie indziej Chrystus nie dokonał tylu cudów, co w Kafarnaum! A jednak jego mieszkańcy jawnie Go odrzucali i w swoim zaślepieniu nie dostrzegli dobra i cudów, które działy się tuż obok. W filmie Labaki jest bardzo podobnie, dorośli pozostają ślepi na godność dzieci i ich niewinność. Biblijne Kafarnaum - miasto święte, miasto przeklęte - zostaje postawione na równi z Korozain i Betsaidą, nad którymi Jezus wypowiada słowa: Biadam Wam! i czyni im wyrzuty, że mimo dokonanych cudów – nie nawróciły się. Losy filmowego Kafarnaum nie są przesądzone – nadziei na jego przemianę i nawrócenie należy szukać w odwadze i heroizmie jego niewinnych ofiar.
 
Nadine Labaki przedstawia z jednej strony gorzką prawdę o cierpieniu niewinnych, o bezwzględności świata, w którym zło jest na porządku dziennym. Biblijny Hiob niejedno ma imię we współczesnych czasach i często są to imiona dzieci. Z drugiej strony Kafarnaum to pełna emocji i łamiąca serce historia o tym, że najwspanialsze ludzkie odruchy i dobre czyny można spotkać nawet w miejscach pozbawionych nadziei.
 
"Kafarnaum" jest obrazem kontrowersyjnym, dedykowanym dla dorosłych. Mamy nadzieję, że sprowokuje do poważnych dyskusji na temat milczącego w obliczu cierpienia Boga, biedy i przekazywania życia. Przedstawia polskiemu widzowi świat (często) zupełnie nieznany. Problemy Bliskiego Wschodu, temat emigracji i uchodźctwa bywają przedstawiane w mediach płasko i płytko, a w obrazie Nadine Labaki zdobywają cenną wielowymiarowość i niejednoznaczność. "Kafarnaum" jest niezwykle poruszającym filmem. I stawia odważne pytania: czy ten drapieżny, bezwzględny świat, w którym dzieci nie mogą być niewinne i beztroskie, jest światem, w którym naprawdę chcemy żyć? Może najwyższa pora zacząć budować lepszy świat?
  
Polecamy:
https://kulturaliberalna.pl/2019/02/19/miasto-przekletych-doroslych-kafranaum-nadine-labaki-recenzja-grzegorz-brzozowski/
https://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24480209,kafarnaum-to-nie-jest-fikcja-dzieciakow-ktore-utrzymuja.html